Jak już zapewne zdążyłyście zauważyć, przesądów związanych ze ślubem, czy weselem, jest pod dostatkiem. Który z nich jest najpopularniejszy?
Od zawsze słyszałam ” Ślub powinien się odbyć w miesiącu z literą „r” „. Jeśli chcesz, żeby Twoje małżeństwo było trwałe i szczęśliwe;) oczywiście że chcesz, takie jest założenie prawda? 😉

Skąd jednak wziął się ten przesąd i czy powinnyśmy rzeczywiście brać go sobie do serca?
Czy okres wielkanocny nie jest wszak idealnym momentem na powiedzenie sobie sakramentalnego „tak”?
Kiedy przyroda budzi się do życia? Podczas, gdy Święta Wielkanocne w naszym kręgu kulturowym i religijnym kojarzone są z radością, wiarą w szczęśliwą i dostatnią przyszłość, z odnową i życiem?

Nie udało mi się odnaleźć żadnych jednoznacznych informacji na temat genezy przesądu. Jedynie przypuszczenia, że litera „r” odnosi się do rodziny. Patrząc jednak na fakty, nie da się nie zauważyć, że najpopularniejsze terminy ślubów to wciąż czerwiec, sierpień i wrzesień.
Czy przyczyną tego jest zabobon, czy też fakt, że w tych miesiącach pogoda jest najbardziej przychylna i przewidywalna?

Tego się nie dowiemy;)

Ja na przekór przesądom, czy zjawiskom atmosferycznym chciałam Wam dziś zaprezentować garść inspiracji ślubno-świątecznych. Dla odważnych? 😉

Wesołych Świąt:)
Magda

fot. http://www.perfectdaybridal.net
www.glitzysecrets.com
http://weddbook.com